Różnice między PDF a zwykłą książką do czytania.
Autor: faktorhk85 | 30 sty 2010 | Kategorie: Firmy wg branż | Komentarze są wyłączoneCzytać jak sto lat temu czy w pdf?
Oto jest pytanie.
Trudna to zagadka.
Ja znam rozwiązanie.
Wysłuchajcie mili moi wywodów uczonych.
Poznacie przyczynę tego stanu rzeczy.
Elektonika w łóżku nuży, boli głowa i człek oderwany krzyny radości nie ma.
Dlaczego nowoczesne techniki przedmioty nie są bolączką na nasze kłopoty? Naukowce mądre, co niosą kaganek oświaty radzą jeść nie mogą, bo nie wiedzą.
Zawżdy nowość – stare spycha w cień i basta a człowiek elektroniki w alkowie nie znosi jak ze to do diaska? Że też starsze wrogiem jest nowszego. Człowiek siedzi przy lampce myśl o PDF mu wargi wykrzywia. Książki woła pachnacej tajemnie.
Nie chcę tej techniki – to uzależnia – taki przykład daje. Księgarnia jest miejscem gdzie czas spędza w radości, mocno tam przesiaduje ku wielkiej radości – buzię ma uśmiechniętą i dostojność w ruchach. Dopóki światłe męże magii papieru nie odkryją tak długo drukowane słowo przeważy elektroniczne słowo sczeźnie przy półce pełnej ksiąg szlachetnych.
W sztuce czytania wprawieni pojmują, że raźniej czytać słowo drukowane na papierze niźli na ekranie. Piękniej na półce ustawiać książeczki niźli cuda elektroniki psuć oczęta mają. Tom z papieru jest magią, i skupienie ogarnia każdego kto sięga poń w potrzebie.